Dokładnie rok temu … 😊

Dokładnie rok temu ścięłam włosy, dzień przed pójściem do szpitala na swoją pierwszą czerwoną chemię. Oddałam je wtedy Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie, dla takich dziewczyn jak ja. 😀❤️ Po dwóch tygodniach byłam już łysa.. a po 3 miesiącach pojawił się mały jeżyk na głowie.. teraz rosną i za nic nie chcą się układać tak jak chcę

Miło wspominam tamten czas 😀 bez suszenia, układania, wystarczyła czapka i byłam już gotowa do wyjścia. Teraz stoję przed lustrem i wkurzam się, bo nie chcą mnie słuchać…😂😂

A ostatnio to ja jestem fryzjerem „po chemii”. Dwa tygodnie temu ogoliłam Marzenę, która dzielnie walczy z rakiem. Jestem z niej bardzo dumna. Nie uroniła ani jednej łzyMiałam dużo czapek, cieszę się że teraz jej służą, zamiast peruki. Ale przez chwilę, bo za kilka tygodni jej też zaczną odrastać. 😀

Trzymajcie za nią kciuki

07.02.

 

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *