Dzisiaj mijają 2 lata jak wyczułam guzy w piersi i węzłach 😀

Dzisiaj mijają 2 lata jak wyczułam guzy w piersi i węzłach.
Badania, diagnoza, chemia czerwona, łysinka, chemia biała, brca1, mastektomia z usunięciem węzłów, radioterapia, amputacja drugiej z rekonstrukcją, usunięcie jajników, teraz rekonstrukcja. W tym czasie co chwilę kontrole, badania, rezonanse, usg, tomografie, scyntygrafie😄😀

Dramatu nie było. Może jeden mały jak wysiadł mi organizm po chemiach i żegnałam się ze światem, ale ten moment sprawił że przestałam się bać umierania i inaczej spojrzałam na życie😀😀

I przez te 2 lata z powrotem jestem zdrowa i symetryczna (jak to Waldek ostatnio stwierdził)😀

Wiem że człowiek wszystko może znieść pod warunkiem że odpowiednio do tego podejdzie😀😀

Sprawdź również

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *