Rak to nie „ciężką choroba” ale „ciekawe i nowe doświadczenie” 😀

Pozytywne myślenie ma wielką moc, więc warto wykorzystywać jego siłę 😀

Zmniejsza strach i stres, daje siły do walki z chorobą i co widać u mnie pomaga powrócić do zdrowia 😀

 

Dla mnie rak to nie „ciężką choroba”, ale „ciekawe i nowe doświadczenie”, które zmieniło podejście do życia. W tym całym doświadczeniu zawsze starałam się szukać pozytywów:

Oszczędności na kosmetykach do włosów, na fryzjerach przez prawie rok😀

Nigdy nie pobrudziłam sobie włosów rzygając po chemii, bo po prostu tych włosów nie miałam😝😀

Podczas czerwonych wlewów schudłam fajnie i moja skóra wyglądała lepiej (szkoda że teraz tak nie wyglądam)

Prezenty, dla siebie, bez wyrzutów sumienia, za operacje, chemię, dobre wyniki. Powód zawsze znalazłam😜

Jak odcięli mi chorego cycka automatycznie spadłam trochę na wadze😀

Przez ograniczenia związane z leczeniem i operacjami nie musiałam wiele rzeczy robić, miałam czas żeby poleżeć i poczytać😊

Doświadczyłam czegoś, czego inni nie będą mieli nigdy😀

Poznałam wielu fajnych ludzi, wiele cudownych kobiet 😍

Zwiedziłam wiele miejsc, szpitalnych😀

Nauczyłam się procesu leczenia i swoim doświadczeniem mogę wesprzeć innych😍

Nauczyłam się inaczej postrzegać życie codzienne😀

Zaczęłam spełniać swoje marzenia😀

To od nas zależy z jakim nastawieniem podejmiemy walkę z rakiem 😀 Wystarczy zmienić nastawienie a zaczną się dziać cuda🤔😀
Kto z Was znalazł w raku inne, pozytywne aspekty choroby
Uwielbiam to zdjęcie i często do niego wracam. Nie patrzę na nie myśląc jak okropnie wyglądałam, bo byłam wtedy taka słodka 😀😀

Sprawdź również

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *